wtorek, 9 marca 2010

Dzięki Bogu, na blogu(13)

 
..dopiero teraz, tuż po pólnocy chwytam; właśnie zaliczyłem kolejne urodziny..
..to znaczy w ciągu dnia, miałem jakieś odczucia tego, ale bez żadnej tkliwości, a jedynie żal do matki..jakby..
..i żal za Bobby Fischera, że go nie ma tutaj ; wczoraj graliśmy turniej na Chessmaster 10 Edith.
..nie dał mi szans!
..najmniejszych..
..za to mam bloga - pocieszam się;
..moje biuro..
..
..
Posted by Picasa

Dzięki Bogu, na blogu(12)

 
..o co chodzi? - medytuję -
Posted by Picasa

Dzięki bogu na blogu(11)

 
..pięć stopni mrozu!
..to było trafne z ta witryną Echa; mam temperaturę i prasówkę jakby co,ale dziś nie mam głowy do tego; spieszę do Sieci, lecz nie na bloga..
..raptem czuję Co-Partnera; patrzę na lampy; świecą coraz inaczej; aż jedna przygasa
całkiem..
Posted by Picasa

Dzięki Bogu, na blogu(10)

 
..wychodzę z posilku jak zwykle; trochę najedzony, trochę nienajedzony..
"..ale i niegłodny.."- jakbym słyszał Co-Partnera..
..patrzę na Główną zaskoczony; prawie nie ma śladu zimy,
..a przecież wróciła..
Posted by Picasa

poniedziałek, 8 marca 2010

Dzięki Bogu, na blogu(9)

poniedziałek, 8 marca 2010

Dzięki Bogu , na blogu(9)

 
..chodzi tutaj o bloga, o nic innego; wcale nie o mnie Któregoś; IM chodzi o bloga; i cale wyrzeczenia tych lat prowadziły do spotkania SIEBIE..
..".."..
..i wyrażenie czegoś, co bezsprzecznie nastąpi..- medytuję smutno w piękny lecz mrozny poranek..
.."niebawem"
..dzięki blogowi..
..".."..
..zostałem zatrudniony..
..".."
..naprawdę..
..".."..
..
..
Posted by Picasa

Dzięki Bogu, na blogu(8)

Dzięki Bogu, na Blogu(8)

 
..zaglądam do kotka; już czeka na sesję..
..jest nas wyraznie coraz więcej; Co-Partner i ja, kotek Fii, i Prezes..
..ale pojawia się Ktoś naprawdę Wielki; Stary Mistrz; Lao-tsy ze swoim TAO-TE-KING;
.."nie zostawiaj.."
..czuję przesłanie STAMTAD,.
.."..nie zostawiaj.."- powtarza Co-Partner..
..a przecież to minęło już jedenaście lat ..
.."..z okładem.."
..gdy najżarliwiej studiowałem TAO-TE-KING..
..gdzie byliście wtedy..?
..
..nie moglem spać tej nocy nad tym pytaniem; ale presji nie uległem, nie wędrowałem do Sieci..
..
..dziś rano zrozumiałem, o co chodzi TAMTYM..
..to już oczywiste, dlaczego się pojawili, dlaczego tak mnie..
.."Któregoś-ja"
..wspierają..
.."spokojnie"..
..
..
Posted by Picasa

niedziela, 7 marca 2010

Dzięki Bogu, na blogu(7)

 
..od zawsze podziwiam pracę zespołową, jeśli fachowa i zorganizowana, a przy tym elastyczna; tutaj działania Ekipy za oknem, tam prowadzenie ogromnej firmy Google,
- to dla mnie majstersztyk..a moje biuro-blog jakby nie patrząc na to; uczestniczyło..
..jak stateczek , albo tratwa na Oceanie, albo nawet i mniej, ale jednak..
Posted by Picasa